Zwycięstwo w hicie kolejki!

Autor: Marcin Lis | Data: 2016-10-30 10:11:00

Pokonaliśmy przed własną publicznością w meczu na szczycie I ligi Warmię Traveland Olsztyn 26:25 (13:10). Podopieczni Marcina Makuszewskiego jako pierwsi w tym sezonie ograli tego rywala. Ze względu na jeden mecz zaległy nie odebraliśmy mu jednak fotela lidera. - Jesteśmy jeszcze młodym zespołem i nie udało się uniknąć nerwowej końcówki, ale z przebiegu gry w pełni zasłużyliśmy na ten sukces - podkreśla szkoleniowiec.

Od dobrej i twardej obrony zaczęła Spójnia, a na pierwszą bramkę musieliśmy czekać, aż do 4 minuty i na prowadzenie wyszli goście z Olsztyna, jak się później okazało to było pierwsze, a zarazem ostatnie prowadzenie Warmii.

Ruszyliśmy do ataku, a konkretnie Kamil Pedryc zaliczył dwa trafienia. w 12 minucie na tablicy wyników było 7:3, jednak ciężko było znaleźć sposób na do doświadczonego Karola Królika, który rzucił w pierwszej połowie 5 bramek i cały czas utrzymywał Warmie w grze. W 28 minucie przewaga Spójni zmalała do 1 bramki, jednak po dwóch bramkach z rzędu na przerwę schodziliśmy z trzy bramkowym prowadzeniem ( 13:10).

Po przerwie ruszyliśmy do ataku, jednak dwie pierwsze akcje w tej odsłonie meczu się nie powiodły. w 34 minucie odskakujemy na 15:11, dokłada Rychlewski skutecznie wykonując rzut karny. W szeregach drużyny gości pojawia się nerwowość i coraz częstsze zastrzeżenia do pracy sędziów.

W 44 minucie odskakujemy na 6 punktów przewagi, jednak w końcówce meczu było bardzo dużo wykluczeń oraz czasem kontrowersyjnie podyktowanych rzutów karnych. W dramatycznych okolicznościach pokonaliśmy lidera Warmię Traveland Olsztyn 26:25.

 

 


 

GALERIE

Copyright© Spójna Gdynia 2016. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wykonanie: Sport Success