Trójmiasto jest nasze!

Autor: Marcin Lis | Data: 2016-11-06 13:36:57

Wczoraj w hali GOSiR przy ulicy Kołobrzeskiej rozgrywaliśmy zaległy mecz w ramach 5. kolejki 1 ligi z drużyną za miedzy - SMS Gdańsk. Pierwszą połowę zaczęliśmy od kilku bramkowego prowadzenia, jednak młodzież z Gdańska pokazywała charakter  i starała się dotrzymać nam tempa. Druga połowa to już pełna dominacja naszych zawodników na parkiecie co odzwierciedla wynik 35:22.

Na mecz wyszliśmy zdeterminowani oraz z pełnym szacunkiem do przeciwnika, dlatego od pierwszych minut ruszyliśmy do ataku i w 8 minucie wyszliśmy na pięciobramkowe prowadzenie. Młodzież z Gdańska również nie zamierzała odpuszczać, amibicją i walką starali się odrabiać straty. Taka postawa Gdańszczan oraz lekkie rozluźnienie w naszych szeregach sprawiło, iż w 21 minucie był remis po 11:11. Mimo, zdecydowanych braków fizycznych drużyna SMSu na przerwę schodziła tylko z trzy bramkową stratą.

Druga odsłona meczu to pełna dominacja naszej drużyny. Widać było, że licealiści z Gdańska z minuty na minutę opadają z sił, co bezlitośnie wykorzystaliśmy. Dobra gra w obronie sprawiła, że SMS w drugiej połowie trafił zaledwie siedem razy do naszej bramki.

Formę strzelecką pokazał Robert Kamyszek, który do bramki rywali trafił ośmiokrotnie. Skuteczni tego dnia byli również Maciej Marszałek oraz Kamil Pedryc.

- SMS jest zawsze niewygodnym rywalem i odgrażał się, że w tym meczu także to udowodni. Jednak poza fragmentem w pierwszej połowie, gdy doszedł nas na remis, mecz toczył się pod naszą kontrolą. Dobrze zaczęliśmy, od fajnego okresu w obronie. Potem nieco spasowaliśmy, chyba za dużo pojawiło się rozluźnienia, skomentował "na gorąco" trener Markuszewski.

Derby Trójmiasta zakończyły się pewnym zwycięstwem, a co najważniejsze wróciliśmy na fotel lidera i potwierdzamy aspirację do awansu. 

GALERIE

Copyright© Spójna Gdynia 2016. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wykonanie: Sport Success