Marcin Markuszewski: Nie zamierzamy nikomu niczego ułatwiać

Autor: Marcin Lis | Data: 2016-10-28 14:14:51

Krótkiego wywiadu przd jutrzejszym meczem udzielił nam nasz trener Marcin Markuszewski.

Czy meczem pucharowym w Pana oczach udało zmazać się plamę po ligowej porażce we Wrocaławiu?

- Nie podchodzę do porażki we Wrocławiu w kategorii rzeczy niemożliwych, które nie mogły się wydarzyć. Zespół z Wrocławia zagrał najlepsze zawody w tym sezonie, my natomiast mieliśmy sporo problemów sportowych jak i poza sportowych. Do tego zawiodła skuteczność. Te wszystkie czynniki złożyły się na to, że ten mecz po prostu przegraliśmy. Nie jesteśmy potentatem w tej lidze, dlatego każde punkty musimy wywalczyć na parkiecie, a nie dopisać do konta przed meczem.

Jak ocenia trener środowy mecz pucharowy z Sokołem Kościerzyna?

- Zwycięstwo cieszy, ale jestem taką osobą, która cały czas szuka nowych zagrań, ustawień i możliwości zagrania. Staram się te elementy cały czas udoskonalać, by później zaprocentowało to na boisku. W tym meczu trzeba oddać chłopakom, że po prostu wyrwali przeciwnikowi zwycięstwo sportową walką, z czego nie ukrywam bardzo się cieszę. Pogratulowałem po meczu wszystkim zawodnikom postawy na boisku.

Z psychologicznego punktu widzenia takie zwycięstwo było chyba potrzebne, szczególnie przed tak ważnym meczem, jaki czeka Was w sobotę?

- Zdecydowanie tak, musieliśmy pokazać, że wyciągnęliśmy wnioski i umiemy szybko pozbierać się przed następnym spotkaniem. Najważniejsze jednak było, że drużyna nie zwątpiła w to, że jesteśmy  jednym zespołem, że jesteśmy w tym wszyscy razem i razem walczymy o wspólny cel.

Czy zawodnicy są w pełni świadomi i zdeterminowani, w kontekście awansu do Superligi, w tym sezonie?

- Superliga na razie jest sprawą bardzo odległą. Na chwilę obecną musimy podchodzić na 100% do każdego kolejnego meczu i na nim się koncentrować. Cel jest jasno postawiony, dlatego pod koniec kwietnia sprawdzę jak to wygląda w tabeli i wtedy będziemy się zastanawiali co dalej.

Jakie są założenia na jutrzejszy mecz z Warmią Olsztyn?

- Olsztyn jest zespołem silnym fizycznie i bardzo doświadczonym. Są jak dotąd niepokonanym zespołem w lidze i aktualnym liderem tabeli, więc to niewątpliwie oni są faworytami tego spotkania. My jednak nie zamierzamy nikomu niczego ułatwiać, będziemy walczyć przez całe spotkanie i liczę, że szybkością i przebojowością wynik meczu będziemy w stanie przechylić na naszą korzyść.

Czy jakieś elementy w grze są do dopracowania przed meczem z Olsztynem, biorąc pod uwagę poprzednie mecze?

- Zawsze są.

Skuteczność?

- Zawsze może być lepiej. Na każdy mecz musimy być skoncentrowani na 100%, ograniczyć niewymuszone błędy i być pewni swoich umiejętności, a wtedy skuteczność przyjdzie sama.

Jak czujecie się fizycznie? To już półmetek rundy. Żaden z zawodników nie nabawił się urazu w meczu pucharowym?

- W meczu pucharowym po raz pierwszy od prawie miesiąca miałem do dyspozycji wszystkich zawodników, za wyjątkiem Karola Cichockiego, który ma złamany palec. Jestem bardzo zadowolony, że w najbliższym meczu będziemy mogli zagrać w optymalnym składzie.                               

Czyli w sobotę bez skrupułów i z pełną wiarą w zwycięstwo?

- Jak najbardziej.

GALERIE

Copyright© Spójna Gdynia 2016. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wykonanie: Sport Success