Imponujące zwycięstwo i awans w Pucharze Polski

Autor: Marcin Lis | Data: 2016-10-19 19:44:50

Wczoraj rozgrywaliśmy półfinałowy mecz w ramach Pucharu Polski 2016/17. Naszym przeciwnikiem była Pomezania Malbork, którą znamy z ligowych boisk. Dobrze spisująca się w tym sezonie Pomezania, niestety nie dała rady rozpędzonej Spójni i przegrała. Niewątpliwie najlepszymi zawodnikami byli Maciej Marszałek i Rafał Rychlewski, który rzucili razem 19 bramek. 

Trener Markuszewski przed spotkaniem studził optymizm i do rywala podchodził z pełnym szacunkiem - To będzie bardzo trudny mecz i zakładam, że całe spotkanie może być na styku. Do Pucharu Polski podchodzimy jednak bardzo serio i szykujemy się na sprawdzian umiejętności. W całości koncentrujemy się na Pomezanii - mówi trener Markuszewski.

Jednak od samego początku nasi zawodnicy dobrze grali w ofensywnie, nie tracąc też zbyt wielu bramek. Po 11 minutach meczu prowadziliśmy 5:3, ta skromna przewaga dodała impetu naszym zawodnikom, którzy konsekwentnie powiększali przewagę. Po 15 minutach zanotowaliśmy 3 bramki z rzędu i na tablicy wyników widniało 9:4 dla nas. Do przerwy udało się wypracować 8 bramkową przewagę.

Po zmianie stron kontrolowaliśmy przebieg spotkania i powiększaliśmy przewagę. Druga połowa należała do Rafała Rychlewskiego, który swoje 8 bramek rzucił właśnie w tej odsłonie meczu.

Do końca meczu utrzymywaliśmy przewagę i pewnie zwyciężyliśmy 37:28. Efektowną wygraną skomentował trener Marcin Markuszewski - W tym sezonie mierzymy w awans do Superligi, ale rozgrywek pucharowych nie zamierzamy traktować ulgowo. Wręcz przeciwnie, bardzo zależy nam na tym, by zagrać na szczeblu centralnym. Możliwość gry z zespołami z Superligi byłaby dla nas cennym doświadczeniem.

W finale wojewódzkim zagramy ze zwycięzcą meczu Sokół Browar Kościerzyna - GKS Żukowo
 

GALERIE

Copyright© Spójna Gdynia 2016. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wykonanie: Sport Success